CBAM domyka rynek złączy dla Europy, a Indie szukają furtki wejścia
Ten tydzień w branży elementów złącznych to historia o dwóch siłach ciągnących w przeciwne strony. Z jednej strony unijny mechanizm CBAM stawia importerów spoza UE w trudniejszej pozycji i daje oddech polskim producentom. Z drugiej – azjatyccy dostawcy nie składają broni i znajdują nowe sposoby, by mimo to wejść na europejski rynek.
01 · Polityka klimatyczna
CBAM wyrównuje szanse – i daje przewagę polskim producentom [1]
Mechanizm graniczny CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism) obejmuje dziś również elementy złączne wykonane ze stali – śruby, nakrętki, podkładki i tym podobne drobne, ale strategiczne komponenty. W praktyce oznacza to, że importerzy sprowadzający takie produkty spoza Unii muszą zapłacić za emisje CO2 "wbudowane" w proces ich wytworzenia. To zmienia reguły gry: producenci unijni, którzy od lat inwestują w czystsze technologie, przestają być karani wyższymi kosztami, a konkurenci korzystający z tańszej, bardziej emisyjnej stali tracą swoją dotychczasową przewagę cenową.
Branżowy komentarz wskazuje na konkretnego beneficjenta tej zmiany – żywiecką Śrubenę Unię, należącą do grupy Mangata. Firma wysyła miesięcznie około 13 milionów elementów złącznych, a jej pozycja na rynku ma się dziś opierać nie na najniższej cenie surowej stali, lecz na jakości i poziomie technologicznym produkcji. To właśnie te atuty – trudne do podrobienia przez konkurencję spoza UE – CBAM stawia w centrum uwagi klientów.
Nie wszyscy jednak czekają z założonymi rękami na nowe bariery wejścia. Wręcz przeciwnie – niektórzy producenci spoza Unii aktywnie szukają sposobów, by mimo zaostrzonych wymogów utrzymać, a nawet zwiększyć swoją obecność na europejskim rynku.
02 · Ekspansja eksportowa
Ananka Fasteners z Indii stawia na certyfikat TÜV i umowę handlową UE–Indie [2]
Dobrym przykładem jest indyjska Ananka Fasteners, która właśnie uzyskała certyfikację TÜV Rheinland zgodną z unijną dyrektywą ciśnieniową PED 2014/68/EU. Certyfikat jest ważny do 2028 roku i ma kluczowe znaczenie praktyczne – to właśnie zgodność z takimi normami często decyduje, czy europejski klient w ogóle rozważy zakup elementów złącznych od dostawcy spoza Unii. Firma nie czekała z rękami złożonymi na efekty certyfikacji – zdążyła już pozyskać pierwsze zamówienia od klientów z Europy.
Co istotne, europejska ekspansja Ananki zyskała dodatkowy wiatr w żagle dzięki zakończeniu w styczniu 2026 roku negocjacji umowy o wolnym handlu między Indiami a Unią Europejską. To połączenie – formalna certyfikacja jakości plus korzystniejsze warunki handlowe – pokazuje, że producenci z Azji traktują rynek europejski coraz bardziej strategicznie, a nie okazjonalnie.
Zestawienie tych dwóch wiadomości daje ciekawy obraz branży w pigułce: CBAM podnosi poprzeczkę dla importerów spoza UE, ale nie zamyka drzwi całkowicie – otwiera je raczej dla tych, którzy inwestują w certyfikaty, jakość i zgodność z unijnymi normami, niezależnie od tego, gdzie mają swoją fabrykę.
Podsumowanie
Podsumowanie
Rynek elementów złącznych przechodzi właśnie test odporności na nowe reguły klimatyczne i handlowe – i jak widać, odpowiadają na nie wszyscy: od żywieckiej Śrubeny Unii do indyjskiej Ananki. O tym, kto wygra tę rywalizację jakością, technologią i certyfikatami, a nie tylko ceną, będzie można przekonać się na żywo podczas targów FASTECH Expo – Międzynarodowe Targi Technologii Mocowania, Łączenia i Elementów Złącznych. Zapraszamy do śledzenia kolejnych odsłon naszego przeglądu branżowego!
Zaproszenie
CBAM i nowe certyfikaty zmieniają reguły gry na rynku elementów złącznych – przekonaj się, kto na tym zyskuje, podczas targów FASTECH Expo. Spotkaj producentów stawiających na jakość i technologię, porozmawiaj o certyfikacjach i nowych rynkach eksportowych. Zarezerwuj termin już teraz!
FASTECH Expo 2026Przypisy
[1] Budownictwo.co — https://www.budownictwo.co/cbam-uporzadkowal-europejski-rynek-elementow-zlacznych/[2] Fastener + Fixing Magazine — https://fastenerandfixing.com/industry-news/ananka-fasteners-focuses-on-europe/
Przegląd przygotowany przez redakcję Ptak Warsaw Expo.